NOVELLE W PROJEKCIE TYSIOHOME


1 października 2018

Novelle w projekcie #tysiohome

Warszawski apartament Marcina Tyszki, artysty, cenionego na świecie fotografa mody i jurora programu Top Model, cieszy się ogromną popularnością- i nic dziwnego! Stanowi bowiem odzwierciedlenie niepokornej duszy artysty! Jak sam przyznał: „Nie znalazłem w Polsce nikogo, kto czułby taki klimat, więc sam wszystko zaprojektowałem i wymyśliłem.” Skorzystał on przy tym  ze wsparcia zaprzyjaźnionych specjalistów z różnych dziedzin- w tym Novelle Home Couture, polskiej marki, produkującej meble najwyższej klasy. Oto jak wyglądała współpraca ze słynnym artystą.

Znajomość z  Marcinem Tyszką miała swój początek na evencie w Warszawie, gdzie dyrektor kreatywna Novelle, Magdalena Nowak- Trzęsiok, wygrała licytację jednej z fotografii autorstwa artysty. Osobiście meble Novelle Marcin Tyszka zobaczył na targach Warsaw Home Expo w 2017 roku, gdzie dostrzegł, że producent mebli, reprezentujący światowe trendy, wpisze się w realizowany projekt powstania warszawskiego apartamentu- miejsca niezwykłego, odzwierciedlającego podróżnicze pasje mieszkańca oraz jego niepokorną duszę.

Tak rozpoczęła się współpraca, w efekcie której powstała garderoba z jedynymi meblami w apartamencie słynnego fotografa powstałymi od podstaw – szafą pod zabudowę oraz komodą. Pozostałe meble w apartamencie to odrestaurowane kultowe modele – souveniry z licznych podróży.

Od początku podkreślane były priorytety, które przyświecały wizji wnętrza. Ściśle sprecyzowana koncepcja Marcina Tyszki zakładała wykonanie mebli w kolorze bieli,  z frontami z shuttersami z klasycznymi detalami. Styl ostatecznie zyskał miano stylu SAINT- TROPEZ, który przywodzi na myśl gorące lato we francuskim kurorcie, zwanym  perłą Lazurowego Wybrzeża.

Po dokonaniu pomiarów w warszawskim apartamencie specjaliści Novelle podejmowali wiążące decyzje związane z mechanizmem, zastosowanym w rozsuwanych drzwiach, maskowaniem marginesów między szafą pod zabudowę a ścianą, łączeniem szerokich listew okalających delikatną konstrukcję listewek frontów drzwiowych. Przez wzgląd na częste wyjazdy i bogate życie zawodowe inwestora, wszelkie akceptacje każdego elementu projektu, takich jak profile listew sztukaterii, odbywały się zdalnie. Nie było możliwości, aby na etapie powstawania mebli Marcin Tyszka osobiście pojawił się w którymś z salonów lub w siedzibie Novelle. Stały kontakt dyrektor kreatywnej i  Marcina był zatem niezbędny, trudno było bowiem przewidzieć, co artyście się spodoba:

„Zdawaliśmy sobie sprawę, że trafiliśmy na wymagającego klienta, Marcin sam niejednokrotnie podkreślał, że NIE jest on typowym zamawiającym, a z racji tego, że miał być on jedynym użytkownikiem naszych mebli jego opinia na każdy temat była dla nas wiążąca”- podkreśla dyrektor kreatywna.

Pomimo, iż surowy juror znanego programu nie jest skory do kompromisów, wszelkie ograniczenia technologiczne przyjmował ze zrozumieniem i decydował się na proponowane alternatywy. Zespół Novelle zmierzyć się musiał z wieloma dylematami. Jednym z nich było estetyczne wykończenie boków szafy i komody. Zamiast pełnych boków,  Marcin zdecydowanie oponował przy odzwierciedleniu frontów mebli z shuttersami. I w tym przypadku twórcze wyczucie inwestora okazało się nieocenione! Poziome listewki złagodziły boki mebli, zachowując czystość formy. Już samo znalezienie mosiężnych drążków było prawdziwym wyzwaniem- na szczęście zakończonym sukcesem! Uchwyty z tego szlachetnego materiału były sprowadzane przez pracowników Novelle specjalnie ze Sztokholmu, a ostatecznego wyboru, miedzy dwoma sprowadzonymi modelami, Marcin dokonał w ostatnim etapie realizacji już w swoim domu. Dziś stanowią one prawdziwą dumę inwestora i zwieńczenie mebli.

Dopełnieniem szaf pod zabudowę jest wolnostojąca komoda, której funkcją jest przechowywanie butów. Wyposażona ona została w górną szufladę, która wzorem szuflad w szafach, wyściełana jest szlachetnym welurem. Eklektyczne połączenie klasycznego profilowanego blatu, prostej podstawy w stylu vintage oraz lekkich kolonialnych shuttersów sprawia, że komoda stanowi hybrydę, definiując tym samym styl Saint- Tropez.

Meble stworzone przez Novelle musiały być estetycznie wykończone oraz dopasowane do całości projektu #tysiohome. Framuga wejścia do garderoby to odwzorowanie profilów szafy. Efekt spójności został spełniony dzięki listwom przysufitowym oraz przypodłogowym, które okalały całość garderoby, płynnie przechodząc do części sypialnianej. To horyzontalne przedłużenie elementów szafy stanowiło również ramy, podkreślające bogate roślinne printy na ścianach.

Udział w tak spektakularnym projekcie otworzył nowy rozdział dla Novelle Home Couture. Nabyte doświadczenie oraz duma z efektów wykonanej pracy zapamiętane zostaną przez zespół meblowej marki. Choć tak indywidualna realizacja już się nie powtórzy, jej rezultaty jeszcze długi czas będą wspominane w fabryce Novelle Home Couture.

 

Zapisz się do Newslettera: